piątek, 28 września 2012

To skomplikowane

Kolejny film z Meryl Streep. To oczywiście przypadek, bo przy wyborze filmowych wnętrz nie kieruję się obsadą tylko wnętrzami właśnie:)
"To skomplikowane" opowiada o dojrzałej już kobiecie po przejściach. Rozwiedziona, teraz musi pogodzić się z odejściem dorastających już dzieci. Jakby tego było mało, jej eks oświadcza się swojej młodej kochance. Na szczęście los szykuje dla głównej bohaterki niespodziankę i stawia na jej drodze przystojnego architekta...
Dom, jak to zwykle bywa w takich produkcjach, został wybrany idealnie. Niski, parterowy (zawsze mi się takie podobały) z jasnym tynkiem, ceglastą dachówką i ciemnymi oknami, porośnięty pnączami wygląda tajemniczo i przytulnie.


Wejdźmy więc do środka. Na początku zaglądamy do kuchni. Pierwszy element wystroju, który zwrócił moją uwagę to płytki podłogowe. W sumie nawet nie wiem dlaczego, bo całe wnętrze jest imponujące i piękne. Podłoga jednak jest wyjątkowa. Takiej jeszcze nie widziałam. Nie sądziłam też, że tak ciemne i "masywne" kafle mogą wpasować się w delikatne i ciepłe wnętrze. A jednak.



Mimo ciemnych elementów takich jak, wspomniana już podłoga, lamp, krzeseł i okien, całość utrzymana jest w jasnej tonacji i ciepłych barwach.Dominują beże i żółcie, wzmocnione pomarańczowymi dodatkami jak poduszki na krzesłach czy bieżnik na stole. Kuchnia inspirowana jest kilkoma stylami. Zmieszane zostały ze sobą między innymi rustykalne detale z wiejskimi akcentami.


Równie ciekawy wydaje się salon, chociaż jak dla mnie na zbyt małej powierzchni, zmieszczono zbyt wiele przedmiotów. Mimo to, całość uważam za udane połączenie. 
Tonacja tego pomieszczenia zdecydowanie nie jest w moim typie. Doceniam oczywiście ciepłe barwy i wiem, że są popularne i często wybierane do aranżacji wnętrz, ale ja akurat wolę bardziej wyraziste kolory i ich łączenia. O wiele bardziej przemawia do mnie drugie ujęcie tego pomieszczenia, chociaż zdaję sobie sprawę, że jest to jedynie efekt światła. Na nim jednak żółta całość zamienia się w przytłumioną oliwkę.

Poniżej widać sypialnię. Podobnie jak salon, urzymana została w ciepłych barwach. Dominują odcienie beżu, które w ciepłym świetle nabierają wyjątkowego nastroju. W tym pomieszczeniu, najbardziej spodobała mi się drewniana ławka stojąca przed łóżkiem.


Bliższy moim oczekiwaniom jest drugi pokój, przedstawiony poniżej. Stonowane beże połączone z jaskrawą niebieską narzutą i czerwonymi subtelnymi dodatkami komponują się w ciekawą i oryginalną całość. Na szczególną uwagę, według mnie, zasługują piękna pościel, niebieski fotel uszak i pleciony dywan.

Na koniec zostawiłam filmową łazienkę. Jest to typ łazienki, który uwielbiam. Zielone kafle, ułożone tylko do połowy ściany, wolnostojąca wanna i oryginalna komoda z wielkim lustrem.

Zdjęcia pochodzą z : livelikeyou




2 komentarze:

maszka pisze...

A pamiętasz jej ogródek warzywny z pięknymi drewnianymi podporami na pomidory?

diabelska :) pisze...

Akurat tego nie pamiętam:( Ale jak tylko znajdę chwilę- zerknę na film i może powstanie post o ogródkach warzywnych?:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...